Świat VUCA jest "do BANI"
- stefanbielau
- 17 sie 2023
- 2 minut(y) czytania
Coraz częściej mówi się o tym, że żyjemy w czasach chaosu. Świat VUCA zaczyna tonąć we mgle. A może należałoby powiedzieć, że jako ten bardzo „zmienny” świat, VUCA właśnie się zmienia w …. BANI (@Jamais Cascio).

Jak VUCA zmienia się w BANI?
To, co kiedyś postrzegaliśmy jako zmienne (Volatile), dzisiaj jest po prostu bardzo kruche (Brittle) – pandemia czy wojna pokazały, jak szybko możemy stracić to, co do tej pory mieliśmy, czym żyliśmy, co kochaliśmy, w co wierzyliśmy.
W obliczu takich wydarzeń nasza niepewność (Uncertainty) przerodziła się w niepokój (Anxiety), boimy się, czytając wiadomości, że zaraz otrzymamy informację o jakimś następnym horrorze, który dzieje się gdzieś blisko nas.
Wcześniej mówiliśmy, że świat, w którym żyjemy jest złożony (Complex). Ilość czynników mających wpływ na nasze decyzje była czasem nie do ogarnięcia, ale przynajmniej zdawaliśmy sobie sprawę, że te czynniki istnieją, mogliśmy je lepiej lub gorzej w naszych decyzjach uwzględniać. To co dzieje się dzisiaj podlega jednak nieliniowym (Nonlinear) systemom logicznym. To co wydawało nam się małą zmianą, czy drobną decyzją, może nieść za sobą nieproporcjonalne skutki, i nie zawsze jest jasne, czy są one dla nas korzystne, czy jednak niszczące. Sama pamiętam, jak jeszcze pracując w banku, w momencie pandemii określaliśmy branże, do których trzeba będzie podchodzić z „mniejszym optymizmem”, ale wkrótce okazało się, że w niektórych przypadkach bardzo się myliliśmy, bo branże dawały sobie doskonale radę. Albo przykład kontenerowca, który w marcu 2021 utknął w Kanale Sueskim? Czy jak przeczytaliśmy o tym „wypadku” od razu wiedzieliśmy, jak olbrzymi wpływ będzie on miał na łańcuch dostaw na całym świecie.
Biorąc ten brak logiki pod uwagę, trudno dłużej nazywać nasz świat niejednoznacznym (Ambiguous), on jest po prostu niezrozumiały (Imcomprehensible). Kiedyś Eugeniusz Kwiatkowski ogłosił 15-letni Plan Rozbudowy Polski, ja dobrze pamiętam przygotowywanie planów budżetowych na okres 3 lat, a czy dzisiaj jesteśmy w stanie przewidzieć, co i jak będziemy robić za rok? Gdzie i z kim?
Wiem, że to wszystko nie tchnie optymizmem (niektórzy już zaczynają mówić, że obecnie żyjemy w świecie „do BANI”. Nasuwa się więc oczywiste pytanie, jak mamy żyć? Jak zarządzać zespołami? Czy w takich czasach można być w ogóle skutecznym liderem? Czym taki lider powinien się charakteryzować?




Komentarze